czwartek, 4 września 2014

Wenecjańskie inspiracje - kołatki

Witam serdecznie!

W podróży często przyciagają mój wzrok przedmioty nieoczywiste. W Wenecji wielkie wrażenie zrobiły na mnie ... kołatki. Odkryte w wąskich uliczkach, widziane na "zwykłych" drzwiach, zawsze do usług, każda inna, wszystkie piękne. Moim faworytem jest lew z pierwszego zdjęcia i teraz marzę o WŁASNYCH drzwiach, żeby takiego zamocować.


A Wam, która najbardziej przypadła do gustu?

Pozdrawiam Was ciepło, do następnego!

Moni

13 komentarzy:

  1. Bardzo często zwracam na nie uwagę na drzwiach starych kamienic. Zawsze mi się marzyła taka ciekawa i oryginalna kołatka. Te są super!
    Miłego dnia Moniko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzę, że nie jestem w tym kołatkowym zachwycie :)
      Uściski Marysiu!

      Usuń
  2. Bardzo lubię wielkie, drewniane drzwi z kołatkami i zawsze zwracam na nie uwagę. Wszystkie, które pokazałaś są piękne - każda wyjątkowa. Dobrego dnia Moniko :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To coś na trzecim zdjęciu, to właściwie nie jest kołatka, ale nie wiem jak to się nazywa ;) Ale to prawda, wszystkie są ciekawe.
      Pozdrawiam serdecznie Madziu!

      Usuń
  3. Piękne te kołatki - aż mi się taka zamarzyła - ale niestety w bloku nie widzę dla niej zastosowania :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomarzmy sobie, a co! To fakt, kołatki raczej kojarzą się ze starymi budynkami... Chociaż kto wie, odpowiedni model mógłby dpbrze pasować również do bardziej nowoczesnych drzwi...
      Pozdrawiam Cię!

      Usuń
  4. wrażenie jest! też lubię takie nieoczywiste zachwyty ;-)) druga jest świetna.
    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat Ty Ystin to jesteś Mistrzem nieoczywistych rozwiązań, pomysłów i dekoracji!
      Buziaki!

      Usuń
  5. Mnie podoba się ta pierwsza :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, mi również! Ale jak mam słabość do lwów :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo misternie wykonana. Ciekawy też jest jej kolor, widać, że trochę już sobie tam wisi...
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  7. Pierwsza jest piękna. Przypomina mi nasze gdańskie lwy. Ich motyw można odnaleźć w dekoracjach wielu tutejszych kamienic.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Komentarze mile widziane! :)