Strony

sobota, 11 stycznia 2014

Na kartkach starej książki...

Witam serdecznie!

Bardzo lubię dekoracje, w których użyto kartek starych książek. Sama dotychczas nie robiłam takich, ale po segregacji biblioteczki i u mnie znalazły się 2-3 książki, których (prawie) nie było mi szkoda przeznaczyć na takie cele. Jest w tym pewna ambiwalencja, ponieważ książka to dla mnie nadal coś wyjątkowego, więc wyrywanie kartek w takim celu to jednak profanacja.


Oto przepis na szybką weekendową robótkę ręczną: Potrzebna będzie ramka, stara żółta kartka z niepotrzebnej książki. Jeśli nie mamy żółtej to możemy kartkę potraktować wilgotną trebką czarnej herbaty - uzyskamy w ten sposób efekt "vintage" ;) Dla końcowego efektu będą potrzebne jakieś dodatki, mogą to być listki, piórka, suszone kwiaty...zdolniejsi mogą coś namalować od ręki, a reszta na tej kartce może wydrukować ilustracje własnego wyboru. Rozumiecie, że możliwości jest niemało. Decyzja należy do Was!






Pomysł na użycie starych książek chodził za mną już jakiś czas. Specjalnie w tym celu zebrałam latem listki z drzewa ginko. Trwało to trochę, zanim zabrałam się w końcu za realizację... Zresztą mam jeszcze kilka takich pomysłów w kolejce! Ale narazie pracuję nad pewnym pomysłem, mam nadzieję, że niedługo będę mogła pokazać Wam rezultat tych prac.

Życzę Wam udanego weekendu! Tutaj świeci słońce i jak na styczeń jest przyjemnie ciepło. Nie tęsknię za prawdziwą zimą, już bardziej za latem. Ostatni tydzień minął mi pod znakiem snu zimowego, widać natura nie daje się zwieść łagodnymi temperaturami - śpię sobie jak dziecko! :)

 Do następnego!

Pozdrawiam Was ciepło,
Moni