niedziela, 8 grudnia 2013

Dekoracje świąteczne - wiszący wianek

Cześć!

Jak Wam mija niedziela? Na leniuchowaniu, czy raczej na nadrabianiu domowych prac?
Ja dziś ukręciłam jeszcze jeden wianek, chyba już ostatni w tym roku. To jak, macie dosyć wianków, czy dacie jeszcze radę? ;)

Pomysł wypatrzyłam na pintereście. Pierwotnie wianek miał być większy, ale jak na złość nie znalazłam takiego, wzięłam więc to, co było. Ten trójramienny trzymak na wianki kupiłam przeceniony w NanuNana za całe 6 zł! Specjalnie w tym celu zamówiłam białe boa i dokupiłam te pastelowe bombki. Potem  jeszcze wpadłam na pomysł, żeby wykorzystać te widoczne światełka na baterie, które miałam już w domu.

Do przyczepienia bombek użyłam tych samych spinaczy, których używa się na choinkę. Całość można bardzo szybko zdeinstalować, zresztą wykonanie tej dekoracji też trwało zaledwie 20 minut.










Co powiecie na piórka?

Pozdrawiam Was serdecznie,
Moni

PS. Prezenty zostały przyjęte z bananem na buzi - bezcenne!

16 komentarzy:

  1. Jaki niebiańsko lekki!!!! cudowny jest!!!
    buźkia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Niebiańsko lekki, tylko na zdjęciu zaprezentować diabelsko trudno ;)
      Uściski Sylwuś!

      Usuń
  2. Wow, swietny, w zyciu bym nie wpadla na pomysl uzycia boa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te piórka pasują do świątecznych klimatów, prawda? Ten pomysł bardzo mi się spodobał, muszę teraz uwazać, żeby nie przesadzić z piórami :D Buziaki Kasiu!

      Usuń
  3. Prezentuje się naprawdę ślicznie :) U mnie dziś królowały pierniki więc niedziela zdecydowanie nie leniuchowa :) Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę, że raczej pracowicie miałaś! Ja się wyłamuję i ciasteczka omijam, jakoś nie mam do nich cierpliwości ;)
      Pozdrawiam Cię!

      Usuń
  4. Jak zwykle zadziwiasz mnie swoją pomysłowoscią. Piórka do wianku ? Rewelacja!!!!
    U mnie dzis było wszystko po trochu - lekkie sprzatanie, gotwanie, leniuchowanie i nauka.
    Spokojnego wieczoru
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie poza nauką - podobnie ;) Te piórka w wydaniu boa to olśnienie. Podoba mi się lekkość uzyskana dzięki nim. Pozatym pasują do zimowo-świątecznego klimatu.
      Uściski!

      Usuń
  5. U mnie piórka będą zdobiły choinkę. Pięknie Ci to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że pokażesz? Też pomyślałam o takiej opcji, ale powstrzymam się w tym roku. Podpatrzę u Ciebie i zapamięam na kolejne święta :)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. wręcz anielski :)) pięknie Moniś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anielsko - niewinny, jak ja. Haha :D
      Buziaki!

      Usuń
  7. Te bombki są prawdziwe, czy plastikowe? :) bo nie wiem jakich użyć w mojej kompozycji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, miło mi Cię tutaj gościć!
      Akurat te są plastikowe, ale w zasadzie nie ma tutaj żadnych ograniczeń. Mogą być też szklane lub jeszcze inne, mogą być szyszki, pierniczki i co komu na myśl przyjdzie.... puść wodze fantazji i pochwal się wynikiem :) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń

Komentarze mile widziane! :)