sobota, 28 września 2013

Na jesienne wieczory...



Witajcie!

Przedstawię Wam dziś "działkowy" projekt Łuka. Jak znalazł na jesienne wieczory...
W ten sposób pozbywamy się wszelkich patyków i gałęzi, a zbiera się tego na działce niewyobrażalne ilości!




Dla technicznie zainteresowanych dokładny opis wykonania tutaj. Opis jest w języku niemieckim, ale jest kilka zdjęć, którymi można się kierować. W razie niejasności - pytajcie!

Have a nice weekend!

Pozdrawiam serdecznie,
Moni

4 komentarze:

  1. Super!!! Potrzeba matką wynalazku!!! Ekstra. Trzeba ocieplać chłodne wieczorki, a przy okazji działka posprzątana!! Ekstra!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i jeszcze jedna ważna sprawa: radość Męża :D Bezcenna :)
      Pozdrówka Sylwuś!

      Usuń
  2. Bardzo pomysłowo, a jednocześnie praktycznie :) Fajnie ogrzać się wieczorkiem przy takim "piecyku".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak na beczkę po oleju nawet estetycznie ;) My jednak więcej latem korzystamy, bo jesteśmy na miejscu, ale takie ognisko bardziej kojarzy mi się jednak z wczesnymi jesiennymi wieczorami :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń

Komentarze mile widziane! :)