Strony

wtorek, 18 czerwca 2013

Wakacje!

Tak, tak - to nie błąd. Dziś ostatni dzień szkoły. Dla nas szczególny, bo Miriam kończy pierwszą klasę. Od jutra w Berlinie WAKACJE! W Niemczech każdy kraj związkowy ma inny termin wakacji i jest on ruchomy, czyli co roku jest inaczej. Jedynie ich długość jest niezmienna - niestety. NIESTETY, bo letnie wakacje trwają tylko sześć tygodni. Planujemy wykorzystać ten czas na maksa ;). Tymbardziej, że wyjątkowo mogę go spędzić z Małą Mi w całości.

Ale dziś jeszcze luzik, dzień przebiega według MOJEGO rytmu, znajdzie się czas na kawę i chwilę zadumy. Od jutra rządy przejmuje Mała Mi, będzie się działo!


Nadal rozmyślam nad layoutem, tak więc i ta szata jest raczej przejściowa. Stwierdzam, że  ascetyczna biel to nie do końca ja. Ale projekt tworzy się powoli i chyba nie obędzie się bez technicznej pomocy Łuka. W międzyczasie nawiązują się ciekawe kontakty i znajomości,  ciągle się czegoś nowego uczę i poznaję interesujące blogi, nie tylko wnętrzarskie - wciągnęło mnie to blogowanie na dobre. Fajnie, że mi towarzyszycie w tym "eksperymencie", że tutaj zaglądacie, wracacie, komentujecie!


W zasadzie nic więcej nie mam dziś do powiedzenia :) 

Pozdrawiam serdecznie!

PS. Ktoś napije się ze mną latte macchiato?