niedziela, 9 czerwca 2013

Pływające zadanie domowe

Zbuduj statek, który pływa. 


Takie oto zadanie domowe przyniosła ze szkoły na początku maja Mała Mi. Czas na wykonanie: dwa tygodnie. Wyobrażenia Mi na ten temat: statek ma być duży i kolorowy!
Zadanie domowe wykonaliśmy rodzinnie, zainteresowanie Małej Mi zmieniało się w zależności od wykonywanych czynności, ale dokumentację wykonała w 100 procentach sama. Wszyscy zostaliśmy przez panią wychowaczynię za NASZE dzieło pochwaleni. :) Statek ma dwie łodzie ratunkowe, żagle, kotwicę, kapitana oraz majtka. Ma nawet taką figurkę z przodu, która nie wiem jak się fachowo nazywa. Czy naprawdę pływa, sprawdziliśmy na 5 minut przed wyjściem do szkoły - tacy jesteśmy pewni swoich dzieł. ;)
Próba wody się powiodła!





Wspomniana dokumentacja działań, wszystko czarno na białym:



Pozdrawiam  Was serdecznie!
Moni



24 komentarze:

  1. Czapki z głów, świetny model!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na potrzeby edukacji potomstwa chetnie odstąpię Ci copyrights :)

      Usuń
  2. Wspaniały statek stworzyliście, aż miło się czyta, że razem wszyscy w tym uczestniczyliscie, a dokumentacja najwspanialsza :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zabrzmi może dziwnie, ale to zadanie mnie ucieszyło ;) Właśnie z powodu możliwosci wspólnego działania. Pozdrawiam!

      Usuń
  3. no swietnie wyglada!Dokumentacja cudowna! jestem pod wrazeniem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Sami byliśmy w szoku, że wszystko wypaliło! Pozdrawiam Cię!

      Usuń
  4. WOW!!! i samo dzieło i jego dokumentacja - rewelka!!
    nic dziwnego , ze Was Pani pochwaliła- należało się ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)Dziękuję! Strasznie na poważnie podeszliśmy do projektu, ale oceny nam nie wystawiła! A szkoda :)

      Usuń
  5. Hej zgermanizowana ;) Niezly statek, czapka z glowy! A podstawa to przypadkiem styropian??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Wiedziałam, że Ci tekst przypadnie do gustu! :) Dziękuję, podstawa to płyta z takiej pianki, zakupionej w sklepie z art. budowlanymi. Jest bardziej gładka niż styropian i miała ładny kolor - lawendowy ;) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. No jasne, ze przypadl! :)) A ooook, w takim razie wiem, czego szukac, jakbym taki stateczek w planach miala ;)

      Usuń
  6. Statek pierwsza klasa i ta kotwiczka cudna! gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. prezentuje się świetnie - a wspólny czas bezcenny :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, fajnie zrobić coś razem. Udanego tygodnia!

      Usuń
  8. Oryginale wykonanie, dużo pracy włożyliście w to cacko. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była praca z tych przyjemnych :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  9. Statek jak to statek,ładny,ale rysunki są rewelacyjne!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było z nimi trochę śmiechu, bo wszystko jest bardzo wiarygodnie oddane. Tata z trzydniowym zarostem, Miriam z długimi włosami (jest z nich dumna), a mama w koku :) Prace i materiał też się zgadzają...no i samodzielnie podpisane :) Miłego dnia!

      Usuń
  10. Haha, pochwała jak najbardziej się należy! Łódź wyszła bardzo ładna. I świetna zabawa dla całej rodzinki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) z tą zabawą to różnie było, cieszyliśmy się, że udało się sfinalizować na czas :)

      Usuń
  11. No statek rewelacja, ale ta dokumentacja powaliła mnie na kolana !!!!:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, ona powstała tak w 5 minut;) bez naszej pomocy!

      Usuń

Komentarze mile widziane! :)