czwartek, 27 czerwca 2013

Potwory i spółka

Witam!

Przestawię Wam dziś nowe oblicze starej szafeczki. Tytuł posta oddaje skojarzenie, które mi się nasuwa patrząc na nią. Ta mała szafka wisi w ogródkowej chatce w pokoju Małej Mi. Akurat pokój to dumna nazwa, bo pomieszczenie ma jakieś 4 metry kwadratowe. Niemniej idealnie nadaje się na kącik dla dziecka.

Działkę z małym domeczkiem (ok. 33 mkw) dzierżawimy od dwóch lat. Nie chcemy tam poważnie inwestować, staramy się więc tanim kosztem i pomysłem oswoić tę przestrzeć. Zadanie to nie zawsze jest łatwe, bo nasz poprzednik był - jakby to delikatnie określić - kreatywny inaczej. Tzn., w łazience mamy ok. 5 rodzajów płytek kafelkowych, które położone są bardzo dowolnie, czyt. krzywo. Dodam, że łazienka jest malutka i jeden rodzaj w zupełności by wystarczył. :)

Taki stan ma oczywiście też swoje plusy: można poszaleć, bo wszystko jest takie trochę z przymrużeniem oka. Tak jak dzisiejsza szafka, którą zrobił jeszcze nasz poprzednik. Podejrzewam, że z pozostałości po jakiejś meblościance (nie znalazłam niestety zdjęć "przed"). Łuk jednynie obił ją materiałem, który kojarzy mi się z potworkami.




I co, przygarnęlibyście takiego potworka?
Pozdrawiam serdecznie,

Moni

21 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, chyba przez przypadek usunęłam Twój komentarz! Ale zdążyłam przczytać :) Kreatywny inaczej był nasz poprzednik, starszy pan, który nie wyrzucał niczego i myślał, że wszystko potrafi (świetnie) zrobić. Ja tak nie uważam i czasem zgrzytam zębami, jak widzę jego dyletantyzm, który został nam w spadku. A obicie to pomysł Łuka - ten jak najbardziej mi się podoba. Choć sama nie jestem tak progresywna ;)
      Uściski!

      Usuń
  2. to sie nazywa kreatywnosc, futrzane meble tego jeszcze nie bylo! usciski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie było, bo do najpraktyczniejszych takie rozwiązanie nie należy ;) ale właśnie od takich rzeczy jest nasza działka. Pozdrawiam ciepło (z działeczki!)

      Usuń
  3. potworkowe meble w sam raz na dzialeczke,masz pomysly kobieto haaaa:P..........mowisz byl kreatywny inaczej ,my mamy w domu lazienke ,ktora tez ktos robil kreatywny inaczej ,no ale coz musze docenic chociaz sam fakt ,ze jest ta lazienka,znienawidzona ale jakos sie oswajam z ta mysla ,ze jednak nie mam na razie wyjscia ,chlip chlip hiiii............:P***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety pomysł nie mój, a Męża :) nad łazienką też się glowię, narazie nic nie wymyśliłam... Uściski!

      Usuń
  4. Jak tylko tego potworka zmieścić do pralki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wogóle, jak się zużyje, to z radością ja wyrzucę. W sumie tylko ten pomysł ja uratował przed śmietnikiem. Koszta odnowy były minimalne, więc nie będzie strat. To tak naprawdę stary rupieć! Pozdrowienia przesyłam!

      Usuń
  5. Haha, być może to za sprawą sugestii, ale też przyszło mi na myśl "potwory i spółka" :D Takiej szafki to jeszcze nie widziałam :) A jak ogólnie Wam się mieszka na takim metrażu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, raczej nie nazwalabym tego mieszkaniem;) to weekendowa chatka na letni sezon. Będąc tam dużo czasu spędzamy na zewnątrz i ciasnota nam nie doskwiera. Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. No proszę jak kreatywnie i na pewno oryginalnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na dodatek szybka akcja :) pozdrowienia Kasiu!

      Usuń
  7. mi sie to kojarzy wata cukrowa lub mala chmurka ;) jessi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardziej wata, bo mała mi kocha słodkości! Buziole siostra

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Chyba odzywa się w nas tęsknota za zwierzakiem ;) pozdrawiam!

      Usuń
  9. Haha...takiego pomysłu jeszcze nie widziałam, ale to dobra, jak i zabawna alternatywa, na przedłużenie życia :)
    Kreatywność Wasza mnie zadziwia:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już nie ma nic do stracenia, to dopiero można kombinować :) Pozdrawiam Cię!

      Usuń

Komentarze mile widziane! :)