poniedziałek, 24 czerwca 2013

Domowe niezbędniki nr. 3 - słoje, słoiki, słoiczki

Cześć!

Dzisiejszy temat nie wymaga wielu słów. 
Słoiki opuściły spiżarki i weszły na salony. Dosłownie. Weszły również do łazienek, pokoi dziecięcych, kuchni. Można użyć ich do dekoracji wszelakich oraz przechowywania prawie wszystkiego. Niedrogie, praktyczne i ozdobne.

W moim domu niepozornie i cichaczem opanowały wszystkie kąty, a w ogrodowej chatce są wyposażeniem numer jeden i to nie z powodu przetworów.  Chociaż w sezonie letnim muszę czasem  przedysponować i zrobić z ozdobnych naczyń (nie)zwykłe słoje na kompot lub dżem.  Szał na słoje opanował mnie do tego stopnia, że kupiłam kiedyś kilo oliwek, bo w pięknym słoiku były.... nie muszę już chyba nic więcej dodawać, prawda? :) Co ładniejsze okazy zachowuję i w razie potrzeby mam pojemnik. Lubię przeźroczyste szkło, więc słoiki pasują do reszty. Tworzą taki swojski klimacik, który bardzo mi odpowiada.

Pinterest proponuje inspiracji bez liku, jedna piękniejsza od drugiej. U mnie znajdziecie przykłady  codziennego zastosowania. Real life poprostu :)













Jeszcze kilka ujęć z ogrodowej chatki:








Wersja de luxe: (więcej tutaj)


Czy u Was słoje również się tak panoszą? :)

Pozdrawiam!
Moni

PS. Inne (subjektywne) niezbędniki: numer jeden, numer dwa :)

16 komentarzy:

  1. Słoiczki jako wazoniki, słoiczki jako lampiony, jako pojemniki do przechowywania. Chociaż ostatnio puszki wiodą prym, ale szklanych różnych pojemników mam, sporo. Też lubię szkło. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja też w sumie mogę bez końca wymieniać, w czym jeszcze służą mi słoiki. U mnie odwrotnie, kiedyś szalałam za puszkami, teraz trochę mi przeszło. Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  2. no nie chyba czytasz mi w myslach!!!:P wczoraj przywloklam do domu z realu dwa weki,nie wiem jeszcze po co ,podobaly mi sie ,nieeeeeeeeee,nie bede robila przetworow nie potrafie ,chcialam je tak zwyczajnie domu ,pomimo ,ze mam tyle puszek,pojemnikow zachcialo mi sie slojow haaa:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Też tak miewam, że najpierw przytaszczam, a potem dopiero myślę, co by teraz z tym zrobić, haha. Ale na szczęście chodzi o drobne dekoratorskie przedmioty, a nie o meble! Jestem ciekawa Twoich zdobyczy, uściski!

      Usuń
  3. u mnie ostatni post tez o sloikach:) i tezje bardzo lubie i chetnie zapraszam do domu... Mam chrapkę jeszcze na takiego rodzaju słoje jak ten u Ciebie na zdj nr1 i 3:) ale to chyba juz grubsze polowanko...nie wystarczy zejsc do piwnicy chyba:))))pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz idę czytać o Twoich słojach, mam trochę zaległości... Nr 1 jest z odzysku, niestety staruszek jest trochę uszkodzony, ale nie widać i dopóki trzyma, to będzie służył. Często ciekawe słoje można w nietypowych miejscach kupić, nikoniecznie sklepach z dekoracjami do mieszkania, życzę udanego polowania i uśmiechy przesyłam!

      Usuń
  4. Super kolekcja ;)
    Najbardziej spodobał mi się ten ze szpilkami na zakrętce - bardzo fajny pomysł :)
    Ja także lubię ładne słoiki - teraz jest ich spory wybór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tym słoiku jeszcze ktoś pomyśli, że krawcowa ze mnie, ale niestety nie;) pozdrawiam!

      Usuń
  5. słoiki to super pomysł wiec nic dziwnego, ze opanowały nasze mieszkania, domy, domki i... blogi;-)))
    To przedmiot niemal doskonały- piękny, praktyczny, i tani!!! a jeszcze mozna go poddawać przeróbkom dowolnym.
    Twoje słoiki prezentują się ślicznie♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, dziękuję, dziękuję :) Ale widzę, że z moją fascynacją nie jestem osamotniona! Czasem te zwykłe rzeczy cieszą najbardziej i rozwijają kreatywność. Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. Sporo masz tych słoiczków kochana. Ten słoik z igiełkami , super pomyslany.
    świetna słoikowa kolekcja :)
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Słoików nazbierało się odkąd mam działkę i robię przetwory. Te ładniejsze adaptuję w inny sposób :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  7. Od razu Ci powiem, że kradnę Twój pomysł na muszelki w pięknym słoiku- mam ich bardzo dużo, a w tym słoju wygladaja super! I juz widze je tak opakowane w kalinkowym domku:P
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ proszę! Plus jest taki, że w zamkniętym słoiku muszle się nie kurzą. Czekam na prezentację! Uściski przesyłam :)

      Usuń
  8. Ale fajowe masz te słoiki! Wszystkie mi się podobają, a urzekł mnie igielnik :)). Muszę pokombinować w temacie słoikowym. Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Pokombinuj i pokaż, co Ci wyszło :) Pozdrawiam Cię!

      Usuń

Komentarze mile widziane! :)