niedziela, 5 maja 2013

Spacer po Berlinie - ale Sajgon


Opowiem Wam o miejscu niezwykłym, świecie równoległym. Dzielnica Lichtenberg może niektórym z Was jest znana - w zamierzchłych już czasach pociągi z Polski właśnie na (obskurnym) dworcu Lichtenberg kończyły swój bieg. Ponadto Lichtenberg jest znany z największego areału przemysłowego w mieście. Właśnie w tym miejscu, przy mało popularnej ulicy Herzbergstrasse znajduje się ogromne targowisko zdominowane przez Wietnamczyków. Polecam to miejsce wszystkim, którzy lubią kuchnię azjatycką, wybierają się do Wietnamu, chcą poćwiczyć język wietnamski lub poczuć się obco, a zwiedzili już Berlin Top 10, które proponują przewodniki ;)
Dong Xuan Center jest nietypowo czynne również w niedzielę (czasy otwarcia w Niemczech są zwykle mniej liberalne niż Polsce, tylko nieliczne niedziele są handlowe), ale za to we wtorki jest zamknięte.
My jeździmy tam od czasu do czasu zjeść obiad. Jedzenie jest pyszne, a pozatym mamy niezły ubaw, bo czujemy się jak totalni intruzi. Dla zainteresowanych podpowiem, że dojeżdża się tam tramwajem numer 8, a najlepiej samochodem parkując za darmo. To targowisko składa się z kilku hal, najciekawsza jest trzecia, a jadalnia przez nas wypróbowana wielokrotnie.

W sklepie spożywczym tylko czasem wiadomo, co jest co.


 Parada woków
Jadalnia
Nasz obiadek, niebo w ustach!
A na deser kawa po wietnamsku


W Wietnamie, gdzie byliśmy w październiku ubiegłego roku, wyglądało to mniej więcej tak:
(Krzesełka trochę niższe, temperatura znacznie wyższa, ale pozatym bez wielkiej różnicy)

Hanoi
 
Targ na wyspie Quan Lan (wyspa bez bankomatu, a często nawet bez prądu)

W ogóle nasza wprawa do Wietnamu z plecakiem, dzieckiem i na własną rękę sama w sobie jest godna opisania. Chyba nigdzie nie przeżyłam, aby komunikacja werbalna była tak niemożliwa jak tam. Opowiem Wam kiedyś o naszych przygodach...

Życzę Wam miłego startu w nowy tydzień. Następnym razem będzie działkowo.
Pozdrawiam!
Moni

PS. Zdjęcia robił Łuk.

10 komentarzy:

  1. ale fajne miejsce! Naprawde traktuja wszystich "bialasow" jak intruzow?

    I poprosze o relacje z Wietnamu!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oni nie, ale człowiek czuje się obco, bo oni słabo mówią po niemiecku, a my po wietnamsku jeszcze gorzej ;D no i są tam w zdecydowanej większości...

      Chętnie coś skrobnę!

      Usuń
  2. Super post Moniko! Sądziłam, ze już wszędzie można się porozumieć w j.angielskim, jak widać nie (chyba, ze nie posługujecie się angielskim).
    To pierwsze zdjęcie, skradło moje serce! Boskie jest.

    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Cleo! Z tym językiem to nazbierałoby się kilka anegdot. Nasz ang. zazwyczaj wystarcza aby się porozumieć, ale tam mało ludzi mówi po ang., a nawet jeśli to i tak nie można zrozumieć :)

      Usuń
  3. Koniecznie chcę posłuchac o wyprawie do Wietnamu:)) koniecznie !!!!!Kocham tamte rejony, mam za soba podróż do Tajlandii ---2 tyg w raju i kolejnym krokiem bedzie Wietnam lub Karaiby :)) plisss o post o Wietnamie i fotki :))
    a Berlin lubię i często jestem :)))) tego miejsca nie znałam :( odwiedze napewno :))

    buziaki i zapraszam do siebie w odwiedzinki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejnym razem będąc w Berlinie możesz odwiedzić ten targ jako zapowiedź tego, co może Cię czekać w Wietnamie :) Chętnie coś napiszę na temat naszego pobytu, to może trochę potrwać ;)
      Ja u Ciebie jestem na bieżąco, bo obserwuję :) Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  4. Tydzien mnie nie bylo w Domu, a tu tyle nowych postow, ze nie wiem kiedy to mam nadgonic czytac ;)
    I hej,nie wiedzialam ze mamy taka hale wietnamska w Berlinie!
    Buziaki Jessi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Musisz przejechać się tam z nami na zupę!

      Usuń
  5. Wygląda mi to jak markety w rzymskim china town. Też nie wiadomo co jest co a na Europejczyka patrzy się z byka. Napisz koniecznie o wyprawie do Wietnamu!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hydrant zbóczy:) Czekam na relację z Wietnamu,zaciekawiłaś mnie!

    OdpowiedzUsuń

Komentarze mile widziane! :)