wtorek, 5 marca 2013

Zapoznawcza fotozabawa

Witam!

Dopieszczam posta o TOP 10 Berlina, którego zaprezentuję 11-go marca (więcej tutaj). Zalegam trochę z jeszcze jednym wpisem, do napisania którego zaprosiła mnie Lucy (macham do Ciebie!). Chodzi o przedstawienie siebie za pomocą zdjęć - zadanie niełatwe, dlatego się trochę ociągam, ale i ciekawe...
Trudno jest mi pisać o sobie. Jestem w blogosferze dość krótko, ale zagląda tutaj coraz więcej osób, pomyślałam więc, że ta zabawa to dobry sposób na przełamanie oporów. Dziś nie będzie wnętrzarsko, tylko dość prywatnie - ostrzegam z góry :)

No to jedziemy:

1. Opisać siebie w trzech słowach, hmmmm

Jedyna wSwoim rodzaju :)

dobra, musiałam trochę dopasować pisownię do potrzeb;), a teraz będzie już obrazkowo, miłego oglądania!

2. Codziennie widzę

z mojego okna to skrzyżowanie

3. Ubranie, w którym mieszkam

dżinsy

4. Aktualnie ulubiona pora

wiosna :)
 
5. Coś nowego...

 buty Małej Mi

6. Tęsknię za

słońcem i plażą
 
7. Piosenka, która chodzi mi po głowie

była sobie żabka mała rere kumkum...
 
8. Nagłówek mijającego tygodnia

 cóż mogę dodać;) - nawet fryzyra się zgadza!
źródło

9. Najlepszy moment tygodnia
 
piątek wieczorem

10. Jako dziecko chciałam być

nauczycielką!
 
11. Nie rozstaję się z

zegarkiem
 
12. Na mojej liście marzeń można znaleźć

 kominek
źródło

13. Moja miłość od pierwszego wejrzenia

Hiszpania
 
14. Coś, co robię cały czas

kocham moją Rodzinkę

15. Zdjęcie tygodnia


16. Ulubione słowo

aktualnie brak :)

17. Najlepszy moment w roku

koniec laby - Mała Mi idzie do szkoły

18. Ktoś, kto zawsze potrafi mnie uszczęśliwić

wiadomo!

I to już wszystko:) Dzięki Lucy za zaproszenie do zabawy, nakłoniłaś mnie przypadkiem do przejrzenia naszego foroarchiwum. Jedynie przed podaniem dalej i wytypowaniem kolejnych blogów się wymigam. Mam nadzieję, że dobrze się bawiliście...

Pozdrawiam,
Moni

7 komentarzy:

  1. Ależ proszę Cię bardzo, lubię poznawać ciekawych ludzi :)
    Też bym chciała mieć takie widok na skrzyżowanie, na razie mam na chałupki w odległości dwóch metrów.
    Kominek... taki prawdziwny? A nie wystarczy olejowy? Masz dużo miejsca, mogłabyś go z łatwością postawić w mieszkaniu.
    Ten róż na głowie jest zniewalający. Dziewica Orleańska normalnie ;)
    Hiszpania, zwłaszcza Katalonia, to też moja bajka...
    Cieszę się, że znalazłaś czas na zabawę. Ja sama nie lubię łańcuszków, ale ten jest kreatywny i mówi o człwoieku to, co między wierszami.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kominek ma być najprawdziwszy! I raczej nie w naszej czynszówce, także jest to marzenie bardzo długoterminowe;) Ale ja poczekam, narazie palimy sobie gałęzie na działce, też fajnie! A i z tym miejscem to jest względne, ja do zdjęć tylko wszystko przesuwam i wygląda tak przestrzennie:D

      Usuń
  2. Biorąc pod uwagę, że ja panicznie boje się żab, nawet na zdjeciu wprowadzają mnie o dreszcze!
    Widzę, ze jesteś bardzo rodzinna, z Twoich wypowiedzi można łatwo wywnioskować, że rodzina to jedna z największych wartości w Twoim życiu. Tak trzymać.
    Kawuśne zdrówko - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te żabki są malutkie, trzyma je Mała Mi. Rozumię, że w takim razie posta o żabkach mam się u Ciebie nie spodziewać? Tak, Rodzinka trafiła mi się fajowa;), ale lubię też pobyć sama ze sobą. No to zdrówko!

      Usuń
  3. Najlepszy moment roku: mala Mi idzie do szkoly, hahaha, biedna Mi :))))
    Zdjecie tygodnia rewelacyjne, myslalas o takiej fryzurce na stale? ;)
    A poza tym tez tesknie za plaza i slonkiem i kocham Hiszpanie, a dokladnie Andaluzje :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Mala Mi jeszcze nie wiedziala co ja czeka, a byly prezenty .... Nie gustuje az tak w rozu, zeby na stale:-)

      Usuń
    2. Szkoda, moze jeszcze Ci sie odmieni ;)
      Aaa teraz rozumiem ;) Ale mimo wszystko, biedna, nieswiadoma Mi :D

      Usuń

Komentarze mile widziane! :)